Bez strachu przed wirusem, który chce sparaliżować nawet najgłębszy sens komunii i ufności pokładanej w Panu, siostry te postanowiły pójść o krok dalej, opuścić swój „dom” ze wszystkimi środkami bezpieczeństwa, ale mając pewność, że Jezus nadal zaprasza nas do wykonywania konkretnych gestów jedności, szukając „razem”, jak wnieść nasze ziarno piasku dla dobra Prowincji, Zgromadzenia i Kościoła …… .Tutaj przekazują nam swoje świadectwo. Dziękuję siostry !! w konkretnych gestach braterstwa jest nasze szczęście. „Bóg dał mi siostry”.
„To właściwy czas”

Świadomi, że: „to jest właściwy czas”, aby odwiedzić nasze pustynie, uświadomić sobie naszą biedę i słabość, porzucić lęki i wytyczyć ścieżki nadziei, karmelici misjonarze Francji (Perpignan i Livron) postanowili wspólnie opuścić nasze strefy komfortu pozbył się starych nawyków i zaczął oddychać nowym powietrzem i odkrywać różne sposoby widzenia, działania i bycia.

W tym celu, kiedy otrzymujemy komunikat od Rady Prowincjalnej, ustaliliśmy datę i miejsce spotkania: od 22 do 25 lutego w Livron. Od tego momentu już zaczęliśmy się cieszyć. Wyjdź z naszej codziennej rutyny, daj sobie czas spokoju, słuchania, wspólnego życia i braterskiej radości. To było nasze życzenie.

Nie chcieliśmy, aby strach przed pandemią i cała nędza, która nas otacza, pozbawiła nas wolności.

Bardzo zjednoczeni z całym Zgromadzeniem iw tych momentach przygotowań do Kapituły V Prowincjalnej, chcieliśmy podzielić się tym, nad czym wcześniej zastanawiały się wszystkie siostry obu wspólnot. Omówiliśmy i podzieliliśmy się odpowiedziami, których udzieliliśmy na pytania, które Prowincja przesłała nam w dokumencie: „Ścieżka rozeznania”, „Plan kongregacji w obecnym czasie i Prowincjalny plan strategiczny”.

Nasze spotkania były momentami łaski, braterskiego dialogu, pytań, nowych wyzwań i propozycji.

Przez te 3 dni modliliśmy się razem, oddychaliśmy czystym powietrzem Livron i kontemplowaliśmy ziemię bogatą w pastwiska, lasy, kwiaty, owoce i krystalicznie czyste źródła. Pracujemy razem i celebrujemy całkowicie życie oddane Bogu i Zgromadzeniu, naszych Sióstr Aránzazu Abásolo i Candelas Juárez. (Ich urodziny). Cała impreza! Ożywienie przyjęcia zajęły się siostry z różnymi talentami: liturgia przygotowana z troską i wyczuciem; dekoracja kaplicy i jadalni, teatr, gra w karty i nie mówmy nic o bankiecie, który przygotował dla nas szef kuchni!

Pożegnaliśmy się po południu, myśląc już o kolejnych spotkaniach.

Głębokie uczucie zachęciło nas wszystkich: do intensywnego przeżywania chwili obecnej, sprzyjającej: Wielkiego Postu, pandemii, przygotowań do następnej Kapituły Prowincjalnej, w drodze do Wielkanocy.

Obyśmy rozpoznali zmartwychwstałego Jezusa idącego u naszego boku; Niech On napełni nas swoim światłem, swoją siłą i miłością, aby przekazywać je innym.

Siostry ze wspólnot Livrón i Perpignan: Juana Antonia Urtasun; Romana Tranche; Mª Aránzazu Abásolo; Feliciana Hernández, Antonia Hernández; Ana Mª Farizo; Mª Luisa Edurese; Mª Candelas Juárez; Miriam Fernández; Vivien gavan